Warsztaty na Cabo Verde z Michałem Mrozkiem – Lightroom w praktyce

Termin:  18-25 lutego 2018
Gdzie: Cabo Verde
Prowadzi: Michał Mrozek
Liczba osób: 8 miejsc

Sal to rajska wyspa u wybrzeża Afryki. Gwarantowane niezwykłe krajobrazy i piękni ludzie, cudowne widoki na ocean, pyszne świeże ryby … Tam czas płynie całkiem inaczej. W środku zimy wyruszmy po sporo słońca. Zajmiemy się bliższym poznaniem tej kabowerdyjskiej wyspy, jak i Lightrooma. Na każdy dzień składać się będzie zarówno fotografowanie, łapanie światła, kadru, wedle wskazówek prowadzącego, jak i intensywne spotkania z własnym komputerem przed ekranem, kiedy zagłębiać się będziemy w tajniki Lightrooma. Poznamy i dopracujemy własny workflow, pracując nad własnymi zdjęciami z danego dnia. Wywołanie zdjęcia to jedna z najtrudniejszych i najważniejszych umiejętności, którą do perfekcji powinien opanować każdy, kto poważnie myśli o fotografii. Nauczysz się, jak szybko i sprawnie importować i porządkować zdjęcia, potem wybrać te najlepsze, wreszcie – pięknie i profesjonalnie je wywołać, wydobywając z pliku RAW najważniejsze szczegóły. Poniżej jeden z dziesięciu odcinków programu „Tajemnice Ciemni Cyfrowej”, w której Michał Mrozek dzieli się swoją wiedzą na temat Lightrooma.

Dlaczego warto:

  • pod okiem Michała Mrozka masz szansę nauczyć się tworzyć niepowtarzalne fotografie,
  • poznasz skuteczne techniki wywoływania zdjęć w programie Lightroom 6
  • kameralna grupa, indywidualne podejście do każdego uczestnika
  • rajska wyspa, pełna inspiracji do fotografowania
  • może to właśnie Twoje zdjęcia pokażemy na łamach magazynu PokochajFotografie.pl
  • przyjazna, niepowtarzalna atmosfera

Możemy tu zamieścić długą listę dlaczego warto, ale tak naprawdę najważniejszą wartością są pozytywne opinie uczestników naszych warsztatów.

Po wczorajszym naszło mnie, że gdyby choć połowa moich nauczycieli w szkołach używała Twojej metodyki,  byłbym dziś kimś innym pewnie :))) Niecierpliwie czekam na drugi dzień warsztatów, mimo, że nocą męczyły mnie koszmary: śniły mi się PLIKI… Ze wszystkich moich dysków wypływały tysiącami, zalewały mnie, dusiły, traciłem oddech. W chaosie, niczym lawina błota, pomieszane stare z nowymi, duplikaty, tryplikaty i quadraplikaty :), chmary malutkich jpgów-prevek pozbawionych rawów, niezidentyfikowane pliki wyłażące z CAŁKIEM INNYCH KATALOGÓW,  – i te najgorsze: ledwo widoczne duchy nadpisanych, straconych przez nieuwagę lub inne niechlujstwo…
Te 50% z tematu maila – połowa Twoich zajęć uświadomiła mi, że jest szansa na ogarnięcie tego żywiołu. Wprawdzie gigantyczna praca mnie czeka, ale pierwszy krok za mną. Obym podołał, bo lekko nie jest, rześkość młodzieńczej percepcji niestety już dawno zwietrzała i z trudem nadążam. A zdjęcia z prawie 10 lat muszę pilnie uporządkować i przekazać potomnym. Brzmi to pompatycznie, ale tak akurat jest. Co dzięki Twoim świetnym  zajęciom staje się wreszcie realnym zadaniem.  Piotr Kulisiewicz

Wyjazdy z Wami to nie tylko podróż w piękne miejsca, ale przede wszystkim podróż do niezwykłego świata fotografii tworzonej w otoczeniu niezwykłych ludzi. Co najbardziej w Waszych wyjazdach cenne, to nie – starannie wybrane miejsca; nie – wybitni liderzy fotograficzni; ale stworzona przez Was atmosfera, w której każdy uczestnik wyjazdu, bez względu na poziom fotograficzny (a nawet czasem jego całkowity brak) czuje się osobą w pełni akceptowaną, dostrzeganą, ważną, i w której wszyscy, niezależnie od różnic wieku, wykształcenia i poglądów traktują się nie tylko przyjaźnie, ale i z prawdziwym szacunkiem – a to, szczególnie w dzisiejszej rzeczywistości, wcale nie jest oczywiste. Dziękuję Lili za troskę i uważność na nasze nawet najdrobniejsze potrzeby, a Michałowi za niewyczerpane pokłady cierpliwości i czasu poświęcane na indywidualne łatanie dziur w naszej lightroomowej wiedzy. No, co tu będziemy owijać w bawełnę… jesteście THE BEST! Anna H.-K.

Warsztaty z Michałem Mrozkiem, który ma bardzo dużą wiedzę i praktyczne, własne doświadczania z codziennej pracy w Lightroom’ie przekonały mnie, że warto się odważyć i potraktować LR na poważnie, jako podstawowe narzędzie do archiwizacji i obróbki zdjęć. Nie będę wspominał o miłej, zrelaksowanej atmosferze, bo to już czytałem w recenzjach innych uczestników i mogę to tylko z wielką przyjemnością potwierdzić. Poznanie samego Michała, osoby wyjątkowo sympatycznej i inspirującej jest dla mnie wartością mnie mniej cenną niż wiedza, którą nam przekazał. Piotr Mroziński

Tak jak już wiesz, bardzo podobało mi się na warsztatach. Jesteś niezwykle cierpliwym, wyrozumiałym i ciepłym człowiekiem, a to odpowiednia cecha dla osób, które przekazują wiedzę:)  Pewno miałeś już dojść, w kółko tych samych pytań, ale nie dałeś tego po sobie poznać. Moje oczekiwania, jak najbardziej, zostały spełnione, ponieważ byłam zupełnym laikiem, a teraz mogę wystarczająco swobodnie się w nim poruszać więc….. zostaje już tylko praktyka. Udzieliłeś mi odpowiedzi na wszystkie pytania i wątpliwości z którymi przyszłam. Bardzo podobało mi się, że pokazałeś nam też jak ty pracujesz i obrabiasz zdjęcia. Karolina Trzaska

Więc przede wszystkim była miła swobodna atmosfera, która powodowała że człowiek chce się uczyć i bez skrępowania zadaje pytania na które ty zawsze potrafiłeś udzielić jasnej i klarownej odpowiedzi. Ja dowiedziałem się wszystkiego czego chciałem się dowiedzieć, ba a nawet więcej. Tak się złożyło że od warsztatów ma za sobą obróbkę zdjęć z jednego dużego koncertu i jednego pleneru ślubnego (trochę tego było), starałem się wykorzystać to co nam pokazałeś w Lightroomie ale też to co powiedziałeś o twoim podejściu do obróbki. I muszę przyznać że działałem znacznie sprawniej, ale wiem że z czasem będę robił to jeszcze bardziej intuicyjnie i z lepszym rezultatem. I staram się efektywnie wykorzystywać to czego się nauczyłem. Mariusz Jakubowski

Kurs bede z cala pewnoscia polecal wszystkim znajomym, ktorzy maja cos wspolnego z fotografia. Powodow jest kilka: 1) Bardzo dobrze przemyslana struktura kursu 2) Duza ilosc przekazywanej wiedzy 3) Duzy nacisk na praktyke, a nie teorie (choc tej tez nie brakowalo) 4) Liczne przyklady wziete z zycia 5) Twoja osoba, jako prowadzacego: zyczliwy,kompetentny ,wesoly, ze zdrowym dystansem do siebie (co wazne, bo wielu wykladowcow cierpi na przypadlosc zwana megalomania) 6) swietny sposob prowadzenia zajec: cierpliwosc, chec odpowiadania nawet na najtrudniejsze/najglupsze pytani a7) swietne pomieszczenia do prowadzenia kursu.
Do samego Lightrooma nie musialem sie przekonywac, bo troche juz w nim pracowalem. Dzieki kursowi dowiedzialem sie jednak, jak duzo mozliwosci oferuje mi ten program i jak latwo mozna usprawnic sobie proces obrobki i zarzadzania zdjeciami. Innymi slowy, po kursie otworzyla sie przede mna zupelnie nowa przestrzen, jezeli chodzi o podejscie do postproduction w fotografii. Jedrzej Marzecki

Po tych warsztatach, co dla mnie było najwazniejsze przekonałem sie ze cyfrowa ciemnia moze byc rownie interesujaca jak robienie zdjec. Ten program byl dla mnie troszke dziwny nie wiedzialem jak sie za niego zabrac a samo przesuwanie suwaczkow jakos do mnie nie trafialo. Przekonales mnie ze jest to swietne narzedzie i mimo tego ze dopiero zaczynam moja fotograficzna przygode to postaram sie go wykorzystac jak tylko bede umiał… Podsumowuje bo sie rozpisalem – ciesze sie ze sie zdecydowalem i ze sie spotkalismy. Masz dobry sposob na ludzi i dobry sposob przekazywania wiedzy. Oby tak dalej. Tomek Donocik

To był typowy workflow, czyli zrobiliśmy wszystko od zgrania zdjęć, importu itd itd, czyli nauczyłeś skutecznie jak wywołać zdjęcia za pomocą Lightroom. Gratulacje, bo udało Ci się tego dokonać tylko w jeden dzień. Planuję wrócić do Ciebie na szkolenia czy warsztaty w przyszłości, oczywiście jak tylko pozwoli mi na to życie zawodowe i rodzinne. Na pewno polecę (a właściwie już to zrobiłem) udział w warsztatach, bo są cholernie skuteczne. Maciej Nowakowski

Z czystym sumieniem, u Ciebie zawsze miło, sympatycznie i treściwie… Andżelika Rezmer

Cieszę się, że wziąłem udział w warsztatach. Myślę, że każdy oczekiwał po tych warsztatach czegoś innego i każdy w różnym stopniu znalazł tam coś dla siebie. Ja, jako osoba używająca Lightrooma już od jakiegoś czasu, oczekiwałem uporządkowania mojej wiedzy nt. możliwości tej potężnej aplikacji, oraz zoptymalizowania całego procesu obróbki cyfrowej fotografii, no i oczywiście poznania rozmaitych praktycznych trików ułatwiających pracę. We wszystkich tych aspektach dostałem więcej niż oczekiwałem więc satysfakcję i zadowolenie z warsztatów mam całkiem spore. Na pewno poleciłbym takie warsztaty każdemu, kto zdecydował się na pracę z Lightroomem. Teoria wsparta solidną praktyką to podstawowa siła tych warsztatów. Arek Luszczyk

 

Michał Mrozek

2M-160Pomysłodawca i redaktor naczelny magazynu PokochajFotografie.pl. Fotograf dokumentujący i portretujący życie, ciekawi go człowiek i jego codzienność. Od wielu lat uczy i promuje fotografię, organizując projekty i warsztaty fotograficzne na całym świecie z najwybitniejszymi fotografami. Jest ekspertem Lightrooma i autorem szkoleń w tym temacie. Z zamiłowania grafik, uwielbia dobry design i ładne literki. Jeśli robisz to, co kochasz, możesz wszystko i nic nie może Cię powstrzymać www.michalmrozek.pl

 

Dla kogo jest ten warsztat?

Warsztat przeznaczony jest dla początkujących i zaawansowanych amatorów, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności fotograficzne

Ten warsztat jest dla Ciebie, jeśli:

  • jesteś osobą otwartą na ludzi, optymistycznie patrzysz na świat, lubisz siebie i innych
  • masz motywację do pracy nad sobą, chcesz się uczyć i wiesz, jak wiele zależy od Ciebie i Twojego nastawienia,
  • lubisz to, co robisz i Twoim motorem do działania jest stały rozwój
  • inspirują Cię piękne miejsca, wieczorne rozmowy o fotografii z innymi pasjonatami
  • chcesz, aby Twoje najlepsze zdjęcia zostały opublikowane w magazynie PokochajFotografie.pl
  • i najważniejsze – kochasz fotografować.

Ten warsztat nie jest dla Ciebie, jeśli: jesteś maruderem, oczekujesz, że wiedza i talent tajemniczo spłynie na Ciebie bez pracy własnej, nie przyjmujesz krytyki, wszystko robisz lepiej od innych.

Na warsztatach PokochajFotografie.pl atmosfera jest wyśmienita, ale to zależy również od Ciebie. Słuchamy się nawzajem, wyciągamy wnioski, wspieramy i uczymy się od siebie.

2M_20151112_00708_O

Cabo Verde

Zamieszkamy w apartamentach przy plaży, w miasteczku Santa Maria. Apartamenty kilkupokojowe z wygodnym living roomem i kuchnią do samodzielnego przygotowania posiłków. Będziemy też mogli delektować się pyszną lokalną kuchnią (w najbliższej okolicy jest mnóstwo restauracji). W wolnych chwilach będziemy się relaksować, pewnie przeglądając jednocześnie własne zdjęcia. Czasem wsiądziemy w samochód czy na quada, żeby pomknąć w ciekawe okolice. Będzie rajsko :)