Warsztaty na Lofotach – w poszukiwaniu zórz polarnych

Termin: 24-31 marca 2019
Gdzie: Norwegia, Lofoty
Prowadzi: Paweł Klarecki
Liczba miejsc: 8-10 osób

Położone u północnych wybrzeży Norwegii, już za kołem podbiegunowym, Lofoty są jednymi z najpiękniejszych wysp świata. Lofoty to miejsce jedyne w swoim rodzaju. Ostre, szczyty gór wyrastają tu wprost z morza wspinając się wysoko do nieba. Wygląda to niczym szczyty Tatr zanurzone w wodach Morza Karaibskiego. Do tego piaszczyste plaże, rafy koralowe kryjące się w krystalicznie czystych wodach zatok, malownicze rybackie osady, a wszystko oświetlone północnym słońcem, które wieczorami maluje na zboczach gór nieziemskie wręcz obrazy.

07_lofoty02_lofoty11_lofoty
fot. Paweł Klarecki

Co Cię czeka na warsztatach

Tydzień polowania na zorze polarne w okresie, kiedy jest to najbardziej prawdopodobne. Będziemy uczyć się, jak najlepiej uchwycić na fotografii piękno norweskich pejzaży, zorze, gwiazdy i kto wie, co jeszcze… Na dużym ekranie będziemy oglądać swoje zdjęcia, aby nauczyć się jeszcze więcej pod czujnym okiem Pawła Klareckiego.
W niedzielę przylatujemy do Evenes, wynajmujemy samochody w grupach 3-4 osobowych i ruszamy drogą E10 w kierunku wysp. Około godziny od lotniska czeka nas pierwszy nocleg – rozlokujemy się w domkach i ruszymy na polowanie na kadry. Następnego dnia wyruszymy na koniec Lofotów, zatrzymując się przy najciekawszych miejscówkach, precyzyjnie wybranych przez Pawła. Nasza docelowa baza będzie nas gościć przez 5 nocy, stamtąd będziemy wyruszać i wracać do ciepłego gniazdka. Na ostatnią noc wrócimy znów bliżej lotniska, aby za dnia pofotografować po drodze.

Przykładowy program dnia:
• wczesny poranek – wyjście z aparatem, fotografowanie w promieniu ok. 1-1,5 km
• po śniadaniu i przygotowaniu zdjęć – pokaz prac wraz z omówieniem Pawła Klareckiego
• czas na przygotowanie obiadu w domkach i na spakowanie prowiantu na popołudnie
• ok. 15 wyjazd w najpiękniejsze zakątki – praktyczne warsztaty z Pawłem
• wieczorem – ściąganie i przygotowywanie zdjęć, obserwowanie prognoz zorzy, przygotowanie do wyjścia/wyjazdu, wskazówki praktyczne jak fotografować zorzę
• późnym wieczorem – wyjście lub wyjazd na fotografowanie zorzy

O poranku zazwyczaj najpiękniej jest w naszej okolicy, więc zależnie od własnych możliwości danego dnia, można wstać wcześniej lub później i dołączyć do fotografujących w pobliżu.

Zapraszamy do foto i wideo relacji z II edycji – warsztatów fotografii pejzażowej na Lofotach.

14_2M_20150818_00887_O40_2M_20150821_03122_O 29_2M_20150819_01714_O37_2M_20150820_02387_O  14_2M_160319_05627_O34_2M_20150820_02096_O18_2M_20150819_01000_O   50_2M_20150822_03472_O71_2M_20150824_36486_O
fot. Michał Mrozek

Gdzie będziemy mieszkać

Norweski archipelag wysp leży 300 kilometrów za kołem podbiegunowym i często nazywany jest „Norwegią w pigułce”. Składa się z siedmiu wysp, z których pięć połączonych jest drogą, a na dwie pozostałe można dostać się promem lub samolotem. Strome zbocza gór, które wyrastają prosto z morza i sięgają nawet do 1200m n.p.m., a poszarpana linia szczytów bardziej przypomina infantylny dziecięcy rysunek, niż realny krajobraz. Dodatkowego uroku dodaje bliskie sąsiedztwo morza, które wdarło się w ląd, tworząc słynne norweskie fiordy. Porozrzucane nad nimi rybackie wioski i miasteczka tworzą barwną mozaikę, która zmienia się nieustannie pod wpływem pór roku. 

Na miejscu będziemy sami sobie gotować – zwykle jest to tak, że w domkach wspólnie umawiamy się kto gotuje, kto zmywa, a zakupy robimy w supermarkecie. Jest pysznie, wesoło i bardzo wygodnie. Zabieramy ze sobą pojemniczek na jedzonko i dobry termos, i nic nam nie straszne! W marketach dostępne jest wszystko, czego potrzeba, plus dobre ryby w sklepiku niedaleko naszej bazy. Ależ to będzie przygoda!
Dokładny ekwipunek prześlemy po zapisach.

• Pierwszą noc spędzimy niedaleko lotniska, aby pozbierać wszystkich po przylotach, odpocząć, zintegrować się i o poranku ruszyć w drogę. Na ostatnią noc wrócimy w to samo miejsce, aby każdy mógł zdążyć na lotnisko na czas, niezależnie od godziny wylotu.
• Na 5 dni i nocy naszą bazą będzie wyspa Hamnøy niedaleko Reine. Zamieszkamy w cudownym miejscu, w kolorowych domkach, otoczonych wodą i pięknymi krajobrazami.
Kto był już z nami ten wie, że będzie wesoło, przyjaźnie, relaksująco i przepięknie!

domek1 domek2 domek4domek3