Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka Okiem Mistrza – to będzie niezwykłe spotkanie z Tomaszem Tomaszewskim i fotografią. Autorem prezentowanych zdjęć jest Piotr Koralewski, którego zdjęcia opublikowaliśmy w 13 numerze magazynu PokochajFotografie.pl

Zgłoś swoje Portfolio do programu

[contact-form-7 404 "Not Found"]

8 komentarzy

  • Mirosław Zakopane pisze:

    Witam 1 zdjęcie z rybą jest interesujące i dużo do myślenia natomiast 2 zdjęcie to pod namiotem top jak by jakiś mnich nakryty na głowie kaptur i nie wiadomo co on myśli sasiad z przeciwka coś mu tłumaczy a on dalej jest zamyślony 3 zdjęcie dzieci ta dziewczynka w czerwonej b;luzeczce jak by coś miała pretensje do koleżanki albo żal o coś chłopiec jak by rozmawiał poprzez komórkę bo tak się trzyma komórkę przy uchu maluszek przysłuchiwał sie i lekko uśmiechał też jest naciekawsze z tych trzech fotografii tam jest 7-mioro dzieci ta dziewczynka w białej bluzce i ta wczerwonej i tuż przednimi jest mało widoczna ale trzecie dziecko pozdrawiam Was wszystkich i serdeczne dzieki Za wsólne oglądania zdjeć i wspólne ocenianie Mirosław Zakopane mam pytanie jak można otrzymać taka kopertę do przesłania podobnych fotek ??????/

  • Jacek pisze:

    Ryba na wieszaku- oczywiście że frapująca ,ale- z wieszaka przypadkowo użyta jest tylko zawieszka (górna część) ,ryba jak widac została przygotowana do smażenia i w tym celu ponacinana w poprzek i wypatroszona z pozbawieniem głowy.Ten biały (dla widza) element, którym została przekłuta, to zatyczka aby szpilka się nie wysunęła.Przez zatyczkę przeciągnięto sznurek i podczepiono do ucha wieszaka. Piekielnie to skomplikowane – robiłem z rybą to samo ale wieszałem za ogon na gałązce ,aby ociekła woda przed usmażeniem . Myślę,że fotografujący był równie zafrapowany tak skomplikowanym podejściem do tematu i stąd wykonał ciekawe ujęcie. To podejście do tematu przypomina pomnik na Mariensztacie, kobiety(handlarki)trzymającej kurę głową do kupującego , a nie kuprem.Nieprawidłowo a przeszła jednak do historii.!

  • Leszek pisze:

    Jak zwykle przyjemnie słucha się P. Tomaszewskiego, który w każdym zdjęciu jest w stanie dostrzec wiele, z pozoru błahych informacji. Ciekawe czy kiedykolwiek zdarzy się druzgocząca krytyka jakiejś pracy ? Jestem zdania, że często porcja krytycznych uwag jest więcej warta od słów zachwytu :-)

    • Rafał Rutkowski pisze:

      Myślałem że spytasz ciekawe czy kiedykolwiek zdarzy się… że na biurku wyląduje moja fotografia :)

  • Tomek pisze:

    Obawiam się, że oko Mistrza zaczyna spoglądać w nicość. Jak zawsze słuchałem Pana Tomasza z dużym zainteresowaniem, jednak jednak odnoszę wrażenie, że oprócz transcendentalnej filozofii dla fotografii z monologu niewiele wynika. Być może nie nadążam…

  • Denar pisze:

    Na mój gust bardzo dobre jest zdjęcie z dziećmi. Ma ciekawą treść i formę, można o nim dużo powiedzieć. W zdjęciach reportażowych Pan Tomasz jest znakomity.
    Natomiast komentarze do pozostałych zdjęć to raczej tylko grzeczność w stosunku do ich Autora.

  • WitOld pisze:

    Ciekawym byłoby nauczyć się widzieć jak Mostrz. Bo, aczkolwiek lubię fotografię ‚ostrą od brzegu do brzegu’ to chciałbym żeby ta ostrość nie zamykała zdjęcia, by ‚pod kartką fotografi można było jeszcze coś znaleźć. I dlatego tak zafrapowały mnie usłyszane opisy.
    przy okazji: dzieci jest siedmioro ;-)

  • Marcin pisze:

    Kiedy kolejny odcinek ?

Leave a Reply